niedziela, 26 października 2008

urodzinowo

jesteś już tak daleko

i nie chodzi tylko
o tysiące kilometrów
oceanu

w mojej głowie
mgła

pajęczyny
na Twojej twarzy

grzęzną w nich
jak natrętne muchy
ostatnie wspomnienia

wtorek, 21 października 2008

podsumowanie

"I znów upór, żeby powstać i znów iść i dojść do celu..."
Szczęśliwa i wciąż umiejąca marzyć. Mimo wszystko.

czwartek, 9 października 2008

do bliskich sercu :)

W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć

( Jonasz Kofta )

wtorek, 7 października 2008

violently happy

Tyle co w tytule. I nie potrzeba więcej.

niedziela, 5 października 2008

"impresyjka"

Ludzie chcieliby dotknąć gwiazd. Jednym z kandydatów mediów do Nobla w dziedzinie fizyki jest polski profesor, odkrywca pierwszego pozasłonecznego układu planetarnego. Przeciętni zjadacze chleba odkrywają dzikość czarnego lądu i monumentalność zaoceanicznych miast. A ja zaczynam wierzyć, że nie trzeba sięgać daleko, by znaleźć swoje szczęście i spełnienie. Bo pewnego dnia może okazać się, że ono cały czas mieszkało bardzo blisko - w mojej ziemskiej kilkutysięcznej krainie cudów.

piątek, 3 października 2008

a ja czekam i czekam i czekam

Oczekiwanie jest czasami przyjemnością. Czy zdarza wam się odwlec, choć na ułamek sekundy, moment przeczytania maila czy sms-a, by móc poczuć mrowienie w żołądku i słodką niepewność, tę samą, którą czuje dziecko tuż przed odpakowaniem prezentu znalezionego pod choinką? Nie wiesz, co znajdziesz w środku. Nie wiadomo, czy uśmiech nie zmieni się w podkówkę żalu. Ale sam moment, gdy obraz wiruje przed oczami, a do mózgu nie dotarła jeszcze żadna informacja, jest wart późniejszego rozczarowania. W tej krótkiej chwili można widzieć i czytać co się tylko chce, czując pod skórą jak tańczy serce.
Ja wciąż czekam, wiruję, tańczę. Delektuję się każdą minutą, która mijając, przybliża rozwiązanie zagadki. Mam tylko nadzieję, że gdy otworzę prezent, nie wyskoczy z niego uśmiechnięty ironicznie klaun, trzymający kartkę z napisem: „To był tylko żart”